Bardzo wiele osób skarży się po amputacji na ból fantomowy. Jak możliwe jest, że osoby te borykają się z bólem części ciała, których nie ma? Jak radzić sobie z bólem fantomowym?

Zagadka współczesnej medycyny

Ból fantomowy wciąż stanowi niewyjaśnioną zagadkę dla współczesnej medycyny. Często po amputacji pewnej części ciała, pacjenci utrzymują, że nadal je czują, a co ważniejsze owe utracone części bolą. Tego typu zjawisko zwane jest bólem fantomowym i dotyka ogromną ilość osób po przebytych amputacjach. Człowiek jest pod wrażeniem iluzji, że dana część ciała nadal istnieje. Niekiedy mamy odczucie zegarka na ręce, swędzenie, pieczenie czy ogólną niewygodę. Zdarza się, że ból fantomowej części ciała budzi nas w nocy i osoba odczuwa dyskomfort.

Bóle fantomowe utrzymują się przez pewien czas po przeprowadzonej amputacji. Pewnego dnia znikają albo też pojawiają się jedynie nocą czy wieczorem. Bóle tego typu mogą mieć różne natężenie i w niektórych przypadkach w znacznym stopniu obniżyć komfort życia. Często ból opisywany jest jako piekący miażdżący, dający wrażenie rażenia prądem. Medycyna dotychczas nie wyjaśniła skąd on się bierze.

Czy można wyleczyć ból fantomowy?

Leczenie bólu fantomowego to bez wątpienia ogromne wyzwanie dla lekarza. Przede wszystkim liczy się objęcia opieką pacjenta przed zabiegiem amputacji, ponieważ musi być on świadom tego radykalnego rozwiązania. Życie człowieka od tej pory bardzo się zmieni dlatego musi być on na to przygotowany.

Ból fantomowy w dużej mierze zależy od psychiki człowieka. Najczęściej pojawia się wśród osób zmęczonych, odczuwających lęki, stres. Istotną pomocą jest tu więc pomoc psychoterapeutyczna.

W zakresie farmakoterapii najczęściej w bólach fantomowych stosuje się leczenie skojarzone, ponieważ zwykłe leki nie przynoszą ukojenia. Najczęściej stosuje się leki przeciwzapalne lub słabe opioidy skojarzone z ko-analgetykami. Na tego typu bóle pomagają również leki przeciwdepresyjne, często jest również wskazana elektrostymulacja przezskórna w obrębie kikuta.