Aktywny wypoczynek na plaży to między innymi beach soccer, siatkówka plażowa, zabawa frisbee, nordic walking, a nawet budowanie zamków z piasku. Letnie sporty można uprawiać indywidualnie, w parach lub drużynach.

Beach soccer, czyli piłka nożna na plaży

Dla osób wypoczywających w większej grupie, idealnym sposobem na aktywne spędzanie czasu jest beach soccer. Jest to odmiana tradycyjnej piłki nożnej, ale rozgrywana na piasku. Nie zakłada się do niej butów. Beach soccer to nie tylko forma rekreacji, ale też profesjonalny sport.

Zawodowcy rozgrywają meczyki na żywo trwające 36 minut (3 tercje po 12 minut). Drużyny składają się z 5 zawodników: 4 w polu i 1 na bramce. Liczba zmian jest nieograniczona.

Siatkówka plażowa

W oficjalną siatkówkę plażową gra się w dwuosobowych drużynach. Wypoczywając na plaży nie trzeba jednak stosować się do sztywnych zasad i można powiększyć skład zespołów. Nie trzeba też przebijać piłki przez siatkę. W warunkach urlopowych równie przyjemne może być odbijanie w
parach czy w kole. Piłkę można odbijać także w wodzie.

Frisbee, czyli latający dysk

Frisbee to jedna z najbardziej popularnych letnich aktywności. Plastikowy dysk jest lekki i poręczny, dzięki czemu zmieści się do każdej torby plażowej. Można nim rzucać niemal wszędzie, gdzie znajdzie się kilka metrów wolnej przestrzeni. Również zasady zabawy frisbee są bardzo
proste: dysk należy rzucić do drugiej osoby, a następnie złapać. Dzięki temu jest to idealna rozrywka dla wszystkich pokoleń.

Nordic walking

Nordic walking, czyli chodzenie z kijami, to sport lubiany zwłaszcza przez seniorów. Spacerowanie z kijkami nie obciąża stawów i jest mniej męczące dla nóg. Prawidłowe ruchy kijków wymuszają prawidłową postawę ciała i poprawiają ułożenie kręgosłupa. Przy okazji pomagają też w zrzuceniu kilku kilogramów. Nordic walking przynosi najlepsze efekty właśnie na plaży, ponieważ miękkie podłoże zmusza do większego wysiłku, a jednocześnie zmniejsza ryzyko kontuzji.

Budowanie zamków z piasku

Zabawę w piasku również można zaliczyć do plażowych aktywności. Budowanie zamków wymaga przecież stałego wysiłku fizycznego: chodzenia, siadania, klękania czy kucania. Można więc bawić się z dziećmi, a jednocześnie budować mięśnie.