Arbuz jest jednym z bardziej znanych egzotycznych owoców. Polacy bardzo lubią jego smak i chętnie sięgają po niego podczas swoich zakupów. Jednak, jakie ma dla nas właściwości? Czy warto go jeść? Warto wspomnieć także o tym, że składa się on w 92% z samej wody, zawierając przy tym niewielką ilość witamin oraz składników mineralnych. Pomimo braku większej ilości witamin są one cenione. Za co? Otóż za to, że posiadają sporą zawartość przeciwutleniaczy, które wpływają na spowolnienie procesów starzenia się, jak również zahamowanie rozwoju komórek nowotworowych. Zawierają również cytrulinę, odpowiedzialną za poprawę pracy naszego serca oraz, co jest ważne u sportowców, przyspieszenie regeneracji mięśni.

Ananas pobudza

Warto także napomknąć, że działa jak viagra. Przez dużą zawartość wody, arbuz działa moczopędnie. Jest zatem zalecany dla osób, które borykają się z chorobą nerek oraz infekcjami układu moczowego. Dodatkowo wpływa pozytywnie na nasz układ pokarmowy oraz zdecydowanie przyspiesza przemianę materii. Arbuz zawiera składniki aktywne odpowiedzialne za poprawę pracy naszego układu krążenia oraz wydalają szkodliwe związki, które gromadzą się w naszych mięśniach podczas intensywnych treningów. Nie jest jednak tak, że nie zawiera żadnych wartości odżywczych. Dzięki niektórym substancjom, kontroluje trójglicerydy, dodatkowo zapewnia prawidłowy poziom ciśnienia tętniczego, tym samym zapobiegając chorobom serca.

Arbuz na zawał?

Zawarty w arbuzie likopen zapobiega utlenianiu się cholesterolu, obniżając ciśnienie w żyłach i tętnicach, jak również hamuje namnażanie się wolnych rodników. Zmniejsza szanse na wystąpienie nowotworów, szczególnie raka prostaty. Zawiera witaminę A i C, odpowiedzialne za zmniejszenie ryzyka wystąpienia zawału serca odraz udaru mózgu. Potas przyspiesza wydalanie sodu z organizmu, tym samym hamując procesy miażdżycowe. Magnez wpływa na uealastycznienie się naczyń krwionośnych, natomiast cyrulina wpływa na rozluźnienie się naczyń krwionośnych. Arbuzy zwiększają również popęd seksualny.