Jesteśmy tym co jemy, często słyszymy. Rzeczywiście, dzisiejsze czasy nie sprzyjają naszemu zdrowiu i sylwetce. Restauracje typu fast food, w których potrawy nagromadzone są tłuszczem, czy słodkie i słone przekąski. Chipsy, paluszki, czekoladki – to jest, to co kochamy podjadać wieczorem przed telewizorem. Nie od dziś wiemy, że jest to prawdziwy ,,zabójca” dla naszej figury.

A czy zastanawialiście się kiedyś jak jest z napojami? Wiele z nich, podobnie jak przekąski mogą mieć ogromny wpływ na naszą figurę, gdyż zawierają wiele kalorii. Dlatego postanowiliśmy przedstawić Wam napoje, które możecie pić do woli, ale i te, których zdecydowanie powinniście unikać.

Napoje gazowane – od zawsze tuczące

Niestety, uwielbiamy je pić, na co dzień, i podczas imprez. Są jednak bardzo szkodliwe dla naszej diety, przede wszystkim dlatego, że zawierają ogromne ilości cukru. Jedna szklanka napoju gazowanego, to minimum 70 kalorii. W tym przypadku mamy na myśli nie tylko Coca-Cole, ale i smakowe oranżady gazowane, gdzie i w jednym i w drugim przypadku problem jest ten sam – cukry, które w nadmiarze są szkodliwe nie tylko dla naszej diety, ale i samopoczucia. Zbyt duża ilość cukrów w naszym organizmie może sprawić, że będziemy czuć się zmęczeni i ociężali.

Nie wszystkie soki dobre

Odchudzając się najczęściej jemy dużo owoców i staramy się pić jak najwięcej soków. W zależności od tego o jakich owocach mowa, trzeba się liczyć z ich kalorycznością. Soki z grejpfrutu, jabłek, marchwi, pomarańczy, czy pomidorów , je najlepiej ograniczyć do minimum. Średnia ilość w jednej szklance takiego soku to około 90 kalorii. Prawdziwą cukrową bombą są soki między innymi z: truskawek, ananasów, bananów, brzoskwiń, czy czarnej porzeczki. Tu szklanka może wynieść aż 200 kalorii!

Skończ z napojami energetyzującymi!

To prawdziwe skupisko sztucznych składników, które będą mieć wpływ na wygląd naszej sylwetki, ale i funkcjonowanie naszego organizmu. Napoje energetyzujące bowiem zawierają sztuczną kofeinę, która jest szkodliwa dla naszego organizmu.

A co z alkoholami?

Wybierając się na imprezę zazwyczaj jesteśmy częstowani alkoholem. Zastanawiałeś się kiedyś, które z nich są najbardziej tuczące? W tym przypadku na pierwszy plan wysuwa się piwo, które latem tak chętnie pijemy, szczególnie mocno schłodzone. Wielu twierdzi, że ciemne piwo jest zdecydowanie mniej tuczące od jasnego. Niestety, to nieprawda! Kufel piwa w każdej postaci zawiera sporą ilość kalorii.

Wino? Najlepiej wytrawne

Choć wcale nie powiedziane, że nie jest kaloryczne. Nie mniej jednak zarówno dla naszej sylwetki, jak i przy okazji układu krążenia, najlepsze wino, to czerwone, wytrwane, które zawiera dużo mniej kalorii, niż wino białe.

Kolorowe drinki również zdradliwe

A to poprzez małą ilość alkoholu, która zastępujemy słodkimi dodatkami, które zawierają sporą ilość cukru. Jako ciekawostkę warto dodać, że jednym z najbardziej dietetycznych drinków jest krwawa mary.